Czas kwarantanny

| Napisany przez | Kategorie: Wydarzenia Szkoła, Wydarzenia Technikum

Prezentujemy działanie międzyszkolne: zdjęcia – Amelia Piwońska , „Rzemiosła”, artykuł – Martyna Jeziorska, „Norwid”

Szelest liści na drzewach, pierwsze promienie słońca, świergot ptaków. Dzień jak co dzień nieprawdaż? Jednak z niepokojem mijasz każdego napotkanego człowieka mimo tego, że nosi maseczkę. Inna sprawa gdy jej w ogóle nie ma lub znajduje się tylko na brodzie. Jeżeli wychodzisz z domu, mogę mieć stuprocentową pewność, że minąłeś taką osobę nie raz. Może nawet nią jesteś? Moda na odsłonięte nosy! Hit tej wiosny, dostępny w każdym polskim mieście. Myślę, że większość osób, które „narażają się na mandat” w ten sposób nie mają pojęcia, że osłonięty nos i usta chronią NIE NAS a osoby znajdujące się wokół. Skąd mamy wiedzieć czy nie jesteśmy posiadaczami tak zwanej „korony”, a ta odpuściła sobie jedynie oznaki choroby? Może jest pasażerem na gapę w naszym organizmie i tylko czeka na odpowiedni moment, by zmienić kierowcę i oznajmić o swojej obecności, wysuszając gardło i skacząc po mięśniach sprawiając ogromny ból.
Noszenie masek to kluczowy element w zwalczaniu pandemii. Musimy dbać o zdrowie innych ubierając maski, bądź rękawiczki, które ograniczają ewentualny kontakt z wirusem. Pozostaje pytanie, czy posiadając ten niezbędny zestaw i nosząc go zgodnie z zaleceniami ministerstwa zdrowia z automatu jesteśmy bohaterami? Po części tak. Dlaczego połowicznie? Chodząc ulicą co krok można zauważyć porozrzucane maseczki, foliowe rękawiczki dostępne w każdym markecie, by zapewnić bezpieczeństwo. Zastanawia mnie tylko, jaka myśl przechodzi przez umysł takiej osoby. Czy jest to czyste lenistwo? Obawiam się, że w większości przypadków ciężko wytrzymać z rękawiczką na dłoni do najbliższego śmietnika. Niestety takiej bezmyślności wobec naszej planety podczas pandemii nie brakuje. Dbajmy o zdrowie innych ludzi, nie szkodząc przy tym naszej matce ziemi, która potrafi się odwdzięczyć pięknem natury. Idealnym przykładem są powracające zwierzęta w czasach zarazy: delfiny we Włoszech, różowe meduzy na wybrzeżach Filipin. Doceńmy naszą faunę i florę zapobiegając „koronawirusowym odpadom”.